Osłona obiektów wojskowych – siatki na wymiar
Jednostka na skraju miasta ma plac postojowy na kilkanaście pojazdów, dwa magazyny, bramę od strony drogi i długie ogrodzenie wzdłuż pól. Wszystko widać z drogi, a od niedawna także z dronów, które coraz częściej krążą nad terenem. Dowództwo nie może przenieść obiektu, ale może zmienić to, co widać z góry i zza płotu. Nad placem staje rząd masztów, między którymi wiszą siatki, brama dostaje zasłonę, a ogrodzenie od strony drogi – gęstą siatkę, która ogranicza wgląd do środka. Po kilku tygodniach z drona widać już nie rzędy pojazdów, tylko ciemną, nierówną powierzchnię.
Osłona obiektów wojskowych różni się od osłony w terenie jednym: zostaje na miejscu miesiącami i latami, przez upał, ulewy, wichury i zimę. Dlatego ważniejsze od lekkości są tu grubość sznurka, rozplanowanie podpór i trwałość. Siatkę tkamy z polipropylenu albo poliestru na maszynie, od razu w wymiarze każdego pola osłony, i obszywamy brzegi. Płacisz za metry kwadratowe. Polipropylen nie rdzewieje, nie gnije i nie płowieje w słońcu, więc siatki nie trzeba zdejmować ani na zimę, ani po sezonie.
Co dobrać? Nad placem postojowym i magazynami, gdzie osłona ma utrudnić dolot małym dronom i rozmyć widok z góry, sprawdza się oczko 6×6 albo 8×8 cm na sznurku 5–6 mm. Przy bardzo dużych polach rozważ 10×10 albo 20×20 cm, żeby odciążyć maszty. Na ogrodzenie od strony drogi i na bramę wybierz gęste 1×1, 2×2 albo 3×3 cm – ograniczają wgląd, choć go nie zamykają. Do zawieszenia siatek na stałe przyda się płatny zestaw montażowy: linka 4 mm w osłonie PCV, którą naciągasz śrubami rzymskimi, a do tego karabińczyki i zaciski. Kotwy do betonu, obejmy na słupy i fundamenty masztów dobierasz do podłoża obiektu.
Niżej piszemy o osłonie placu i bramy z przykładowymi wymiarami, o siatce na ogrodzeniu, o tym, co dzieje się z osłoną zimą, o doborze sznurka do stałego montażu i o granicach: siatka trzyma to, co ma zatrzymać, ale nie jest dachem i nie dźwiga ciężaru.




Brak produktów w tej kategorii.
Osłona obiektów wojskowych




Plac postojowy pod siatką: pola między masztami
Plac 30 na 20 m nie przykryjesz jedną siatką rozpiętą na czterech rogach – zwisłaby w środku aż do dachów pojazdów. Dzielisz go więc na pola, na przykład sześć kwadratów po 10 na 10 m, z masztami na każdym narożniku pola. Każde pole dostaje własną siatkę z oczkiem 8×8 cm i sznurkiem 6 mm, a sąsiednie siatki zachodzą na siebie i są spięte. Razem to 600 m² siatki, którą da się założyć i wymienić polami, bez rozbierania całej osłony.
Wysokość masztów dobierz do najwyższego pojazdu z antenami i do ugięcia siatki pośrodku pola. Między rzędami masztów zostaw przejazd, a krawędzie osłony wyprowadź na zewnątrz i opuść niżej, żeby z góry nie było widać prostej linii jej brzegu. Pojazdy pod spodem parkują jak dotąd, a obsługa pracuje bez zmian.
Brama i ogrodzenie: gęsta siatka ogranicza wgląd do środka
Od strony drogi przez zwykłe ogrodzenie widać wszystko: ruch pojazdów, rozładunek, ludzi przy bramie. Siatka z gęstym oczkiem, 1×1 albo 2×2 cm, rozpięta na ogrodzeniu, wyraźnie ogranicza ten widok. Z kilku metrów sylwetki stają się rozmyte, a z kilkudziesięciu teren za płotem zlewa się w jednolitą płaszczyznę. Szczelnie nie zasłoni – przez sznurkową siatkę zawsze coś prześwituje – ale przestaje się dać zajrzeć ot tak, przy przejeździe.
Na bramę przesuwną albo skrzydłową zamów osobną siatkę dopasowaną do skrzydła, przymocowaną tak, żeby nie blokowała mechanizmu. Gęsta siatka na ogrodzeniu łapie więcej wiatru niż rzadka, więc słupy i przęsła muszą to wytrzymać. Przy wysokich ogrodzeniach na otwartym terenie oczko 3×3 cm daje rozsądny kompromis między ograniczeniem widoku a naporem wiatru.
Zima pod osłoną: siatka zostaje, śnieg trzeba zrzucać
Osłonę nad placem zostawiasz na zimę bez zdejmowania. Polipropylen nie kruszeje na mrozie, nie przymarza do masztów tak jak mokra tkanina i nie traci barwy pod śniegiem. Wiosną nie trzeba niczego wieszać od nowa, wystarczy przegląd. Inaczej jest z tym, co na siatce osiada: mokry śnieg, szadź i lód z marznącej mżawki potrafią ważyć więcej niż sama osłona.
Przy rzadkim oczku większość opadu przelatuje na plac, przy gęstym zostaje na siatce. Dlatego zimą ustal, kto i kiedy strąca śnieg z osłony – długim drągiem od spodu albo przez lekkie poluzowanie naciągu. Po szadzi i marznącym deszczu obejrzyj siatki od razu, bo lód zwiększa ciężar w ciągu kilku godzin. Siatka, którą regularnie się oczyszcza, przetrwa zimę bez szkód.
Sznurek do stałego montażu: grubszy niż w terenie
W terenie siatka wisi kilka dni, na obiekcie – kilka lat. Przez ten czas każdy podmuch szarpie ją przy zaczepach, a sznurek trze o liny i karabińczyki tysiące razy. Dlatego na stałą osłonę nad placem i magazynami wybierz sznurek 5 albo 6 mm, nawet jeśli w terenie wystarczał ci cieńszy. Grubszy sznurek wolniej się wyciera i dłużej zachowuje wytrzymałość w miejscach, gdzie siatka pracuje najmocniej.
Na ogrodzeniu, gdzie siatka jest przywiązana do przęseł co kilkadziesiąt centymetrów i nie przyjmuje uderzeń, wystarczy 2–3 mm. Miejsca zaczepu sprawdzaj raz na kwartał i po każdej wichurze: tam najwcześniej pojawia się przetarcie. Pojedyncze zerwane oczko zwiąż od razu, a gdy któreś pole osłony zużyje się po latach, domówisz siatkę w tym samym wymiarze i wymienisz tylko je.
Siatka trzyma to, co ma zatrzymać, ale nie dźwiga ciężaru
Osłona nad obiektem ma zatrzymać małe drony, liście i gałęzie niesione wiatrem oraz rozmyć widok z góry. Nie jest dachem i nie służy do przenoszenia ciężaru. Nie wieszaj na niej oświetlenia, kabli ani tablic, nie składuj na niej niczego i nie wchodź na nią przy pracach na masztach. Każdy dodatkowy ciężar zwiększa ugięcie, a w skrajnym przypadku zrywa zaczepy.
Siatka nie zastępuje też ochrony obiektu. Nie zatrzyma intruza, który zechce ją zniszczyć, nie wykryje drona i nie zastąpi urządzeń, które go zwalczają, ani wartownika, który patrzy w niebo. O tym, jak długo i jak pewnie osłona wisi, decydują maszty, fundamenty i odciągi dobrane do gruntu i wiatru w tym miejscu. Siatka dopełnia te środki, jako warstwa, która od razu zmienia to, co widać z góry.
Osłona obiektu siatką – pytania zarządców i kwatermistrzów
Pytają nas kwatermistrzowie jednostek, zarządcy obiektów i firmy, które budują osłony na zlecenie.
Jaki kolor wybrać na osłonę obiektu?
Taki, jaki ma otoczenie widziane z góry. Na obiekcie wśród pól i lasów sprawdza się ciemna zieleń, przy betonowych placach, halach i dachach – grafit albo szarość, na piaszczystym terenie beż. Czerń dobrze znika w cieniu budynków. Biel ma sens tylko na osłonach zimowych. Kolor nie zmienia ceny, więc możesz łączyć dwa odcienie na sąsiednich polach, żeby rozbić regularny kształt osłony.
Jak policzyć siatki na duży plac?
Narysuj plac z góry, zaznacz miejsca na maszty i podziel go na pola po kilka do kilkunastu metrów boku. Na każde pole licz siatkę z zapasem po kilkadziesiąt centymetrów z każdej strony, żeby sąsiednie zachodziły na siebie. Wymiary wpisujesz w konfiguratorze osobno dla każdego pola. Pola na skraju osłony możesz zamówić szersze, żeby opuścić ich brzegi niżej.
Ile kosztuje osłona obiektu siatką?
Suma metrów kwadratowych wszystkich pól razy cena metra wybranego wzoru. Grubszy sznurek i gęstsze oczko podnoszą cenę metra, kolor i obszycie brzegów jej nie zmieniają. Przy osłonach na kilkaset metrów kwadratowych przelicz w konfiguratorze dwa warianty oczka – na dużej powierzchni różnica jest wyraźna, a na maszty działa wtedy też mniejszy ciężar.
Czy osłonę trzeba zdejmować na zimę?
Nie. Siatka znosi mróz, nie rdzewieje i nie gnije, więc może wisieć przez cały rok. Trzeba za to zadbać o to, co na niej osiada: strącać mokry śnieg, oglądać ją po szadzi i marznącym deszczu i w razie potrzeby luzować naciąg. Po zimie przejrzyj zaczepy i odciągi, które przez mrozy i roztopy mogły się poluzować.
Jak często sprawdzać stałą osłonę?
Dobrym zwyczajem jest krótki obchód raz w tygodniu i dokładny przegląd raz na kwartał oraz po każdej wichurze. Przy obchodzie szukasz dziur, zerwanych zaczepów i miejsc, w których siatka zwisa niżej niż zwykle. Przy przeglądzie sprawdzasz liny, śruby rzymskie i maszty. Dziurę w siatce zwiąż od razu, zanim wiatr ją powiększy.
Czy siatka na ogrodzeniu całkowicie zasłoni teren?
Nie zasłoni szczelnie, bo przez sznurkową siatkę zawsze coś prześwituje. Gęste oczko 1×1 albo 2×2 cm wyraźnie ogranicza widok z drogi i rozmywa sylwetki ludzi i pojazdów, szczególnie z większej odległości. Jeśli potrzebujesz pełnej zasłony, siatka może być nośnikiem dla pasów materiału, które w nią wplatasz.
Na ile lat wystarczy osłona?
Na kilka sezonów, a przy grubym sznurku i regularnej obsłudze – dłużej. Polipropylen trzyma kolor w słońcu, nie gnije i nie rdzewieje, a obszyty brzeg nie pruje się przy szarpaniu. Najszybciej zużywają się miejsca zaczepu. Dzięki podziałowi na pola wymieniasz tylko te siatki, które tego wymagają.
Ile czeka się na siatki do osłony obiektu?
Każde pole tkamy po zamówieniu, w wymiarze z konfiguratora, więc termin zależy od liczby pól i ich łącznej powierzchni. Przy dużych osłonach zaplanuj zamówienie razem z harmonogramem stawiania masztów i zapytaj o termin przed zakupem. Pola o jednakowym wymiarze zamawiasz w jednym zamówieniu.